Melchior Wańkowicz – Patron Roku 2024

 


Decyzją Sejmu RP jednym z patronów Roku 2024 został Melchior Wańkowicz. 10 września mija 50. rocznica śmierci Melchiora Wańkowicza.

             W bibliotece szkolnej z tej okazji została przygotowana gazetka. Na zajęciach bibliotecznych przedstawiciele uczniów klas 3TRS, 2TH, 2TR, TS, 1TEH, 1TŻ zapoznali się z biografią, ciekawostkami z życia i książkami pisarza.

            Melchior Wańkowicz to polski pisarz, dziennikarz, reportażysta i publicysta. Wańkowicz debiutował artykułami w prasie jeszcze pod zaborem rosyjskim. Pierwsze tomy reportaży i wspomnień wydał w okresie międzywojennym. Podczas II wojny światowej pracował jako korespondent wojenny przy II Korpusie Polskim gen. Władysława Andersa, bezpośrednio po wojnie wydał swoją najbardziej znaną książkę – Bitwę o Monte Cassino – dzieło o największej bitwie tego korpusu w 1944 roku. Wydarzeniom wojennym poświęcił też m.in. tomy Wrzesień żagwiący, który przyczynił się do powstania i umocnienia legendy obrony Westerplatte; Hubalczyków i Ziele na kraterze. Bezpośrednio po wojnie przebywał na emigracji, w 1958 roku powrócił do rządzonej przez komunistów Polski. W roku 1964 podpisał  tzw. List 34, protestem m.in. przeciwko cenzurze, przez co naraził się na kilkutygodniowy areszt i proces sądowy. We wczesnym okresie twórczości używał też niekiedy pseudonimu Jerzy Łużyc. Uważany jest za jednego z najwybitniejszych reportażystów w historii literatury polskiej.                                                                      

Wikipedia

            Najważniejszą książką na początku pisarskiej kariery Wańkowicza był wydany w 1988 roku zbiór reportaży „Na tropach Smętka”. Wańkowicz opisuje w niej swój pobyt w Prusach Wschodnich i spływ kajakiem „Kuwaka” z młodszą córką Martą. Podróż jest pretekstem do historycznych, politycznych i filozoficznych rozważań. Inne jego dzieła to między innymi: „Ziele na kraterze”, „Szczenięce lata”,„ Tędy i owędy”, „W kościołach Meksyku”, „Opierzona rewolucja”, trylogia „Śladami Kolumba”, „Zupa na gwoździu”, „Przez cztery klimaty”, „Karafka La Fontaine’a”, „Wrzesień żagwiący” oraz „Bitwa o Monte Cassino”. Ta ostatnia jest uznawana za najważniejszą książkę w jego karierze. W trzech tomach Wańkowicz wystawił w niej wielki pomnik bohaterskim żołnierzom generała Andersa. Książka ta była czytana w wielu domach niczym biblia narodowa, utrwaliła legendę tej bitwy w Polsce i stanowiła pocieszenie w dniach powojennych.

W Powstaniu Warszawskim zginęła córka Wańkowiczów – Krystyna. To jej oraz młodszej córce (Marcie) poświęca wiele miejsca w „Zielu na kraterze”. Wojenną rzeczywistość przybliża Wańkowicz równie przejmująco co życie w Domeczku.

 „Hanka nerwowo grzebie w torebce. Podaje mi szary porubrykowany kawałek papieru. Jest to metryka śmierci, wydana przez „sielsowiet” – urząd gminny. Metrykę podpisał lekarz, urzędujący w innej gminie, który chorego nie widział. W rubryce: „Przyczyna śmierci” wypisał „głód”. Każdy naród ma swoje ulubione wyrażenie. Amerykanie mówią: „Okay”, Anglicy: „All right”. Te wyrażenia w uproszczonym skrócie oddają ducha narodu. Naród rosyjski ma takie słowo: „Oczeń prosto” (co dosłownie znaczy: „całkiem prosto” i ma sens: „zupełnie zrozumiałe, nie ma się czemu dziwić”). Dlatego lekarz gminny w metryce wystawionej siłą wywiezionemu i bez sądu pozbawionemu życia obywatelowi „sojuszniczego państwa”, mającego już wówczas swoje poselstwo w Rosji, wypisał jako przyczynę śmierci                                              – głód. Oczeń prosto…” Melchior Wańkowicz  

Źródło: Dzieje rodziny Korzeniewskich, Warszawa, Wydawnictwo Polonia, 1991, s. 174.
Źródło: https://quotepark.com/pl/autorzy/melchior-wankowicz/

 

„Mama to miękkie ręce, Mama to melodyjny głos, to chuchanie na uderzone miejsce. Mama to samo dobro i sama przyjemność, coś, co dobrze jest mieć w każdej chwili życia koło siebie, dookoła siebie, gdzieś na horyzoncie. A jednak równocześnie Mama to szereg praw, niezłomnych „pójściów spać”, okropnych „proszę to włożyć”, Mama to szorowanie ostrym ręcznikiem, to godziny odmierzone, żywot przyjemny, życzliwy, słoneczny, ale bez niespodzianek i zanadto świątobliwy.”

Melchior Wańkowicz Źródło: Ziele na kraterze, wyd. PWN, 1993, s. 21.
Źródło: https://quotepark.com/pl/autorzy/melchior-wankowicz/