12 stycznia 2026 roku
wspominaliśmy 50. rocznica śmierci Agathy Christie. W bibliotece szkolnej można było obejrzeć
gazetkę poświęconą pisarce i wystawkę książek autorki.
Na zajęciach
bibliotecznych uczniowie klasy 3TE zapoznali się z biografią i twórczością
Agathy Chrisite.
Agatha Christie - angielska
pisarka, mistrzyni kryminału, twórczyni postaci belgijskiego detektywa
Herkulesa Poirota czy wścibskiej panny Jane Marple. Spod jej pióra wyszło ponad
90 powieści i sztuk teatralnych, m.in. Śmierć na Nilu, Dwanaście prac Herkulesa,
Dlaczego nie Evans czy Pięć małych świnek. Uznawana jest za najpoczytniejszą
pisarkę wszech czasów.
Na całym świecie
sprzedano dwa miliardy jej książek, więcej czytelników znalazły tylko działa
Szekspira i „Biblia”. Do dziś historie stworzone przez Agathę Christie
pozostają niedościgłym wzorem powieści kryminalnych. „Ich pomysły najczęściej
pojawiają się podczas zmywania, bo to zajęcie tak głupie, że zawsze rodzi we
mnie myśl o zabójstwie” – żartowała pisarka. Choć życie osobiste autorki nie
zawsze było szczęśliwe, autobiografię zakończyła słowami: „jestem zadowolona,
bo robiłam to, co chciałam robić”.
Agatha Mary Clarissa
Miller przyszła na świat 125 lat temu, 15 września 1890 r., w uroczym
nadmorskim miasteczku Torquay w południowo-zachodniej Anglii. Była najmłodszym
z trójki dzieci Brytyjki Clary i Amerykanina Fredericka, który przyjechał do
Europy tylko na studia, ale zakochał się i nie wrócił już do Stanów
Zjednoczonych. Przyszła gwiazda literatury miała 11 lat, gdy umarł jej ojciec.
Clara przypłaciła to załamaniem nerwowym, a niedługo później zawałem serca.
Bardzo związaną z nią Agathę dręczyły wówczas napady lęku o matkę. W nocy
zakradała się do jej sypialni, by sprawdzić czy oddycha. W 1910 r. wyjechały
razem do Egiptu, ponieważ lekarz zalecił Clarze zmianę klimatu. Podczas balu w
Kairze Agatha wpadła w oko starszemu o 15 lat oficerowi z 17. Pułku Ułanów. Gdy
Bolton Fletcher poprosił ją o rękę, matka poprosiła o kilka miesięcy do
namysłu. Gdy mężczyzna przysłał ponaglający telegram z prośbą o decyzję, Agatha
odpowiedziała tylko krótkim „nie”.
Jednak w zaciszu swojego
pokoju pisała znacznie chętniej. Inspirowała się zwłaszcza kryminałami, a jej
ukochaną lekturą była „Tajemnica żółtego pokoju” Gastona Lerouxa.
Wykorzystywała również doświadczenie zdobyte podczas I wojny światowej, gdy
najpierw pracowała jako pielęgniarka w szpitalu wojskowym, a później zatrudniła
się w aptece. Dzięki zyskanej wiedzy o substancjach trujących, chętnie później
uśmiercała nimi bohaterów swoich historii.
Pierwszą powieść Agatha
stworzyła z… zazdrości o siostrę Madge, która również wykazywała talent
literacki (w 1924 r. wystawiono jej sztukę „The Claimant”). Agatha mówiła:
„Chyba oszaleję z zazdrości, jeśli jej utwór doczeka się wystawienia wcześniej
niż mój”.
Jej „Tajemnicza historia
w Styles” początkowo nie wzbudziła zachwytu wydawców, dwóch pierwszych
odrzuciło książkę. Dopiero trzeci, John Lane, zdecydował się opublikować
powieść, która ukazała się na rynku w 1920 r. Agatha nosiła już wówczas
nazwisko Christie, była szczęśliwą żoną i świeżo upieczoną matką.
Pułkownika Archibalda
Christie, postawnego blondyna zwanego przez przyjaciół Archie, poznała na balu
w rodzinnym Torquay w 1912 r. Szybko przypadli sobie do gustu, a gdy dwa lata
później mężczyznę przyjęto do Królewskiego Korpusu Lotniczego poprosił Agathę o
rękę. Oświadczyny zostały przyjęte, a ślub odbył się w wigilię 1914 r., podczas
wojennej przepustki Archiego. Po powrocie męża z frontu, w 1919 r., Christie
urodziła córkę Rosalind.
To był dobry okres w jej
życiu, szczególnie, że „Tajemnicza historia w Styles” okazała się sporym
sukcesem. Pojawił się w niej po raz pierwszy detektyw Herkules Poirot, jeden z
najsłynniejszych fikcyjnych bohaterów w dziejach literatury. Eleganckiego ekscentryka
i obsesyjnego wielbiciela porządku Christie „wykorzystała” jeszcze w 32 innych
powieściach, m.in. „Zabójstwie Rogera Ackroyda”, opowieści uchodzącej za krok
milowy w rozwoju gatunku, w której mordercą okazuje się narrator. „Le Monde”
umieścił ją na liście stu największych powieści XX w.
Książka ukazała się w
1926 r. i zapoczątkowała ogromną popularność Agathy Christie. Jednak sukcesy
zawodowe nie szły w parze ze szczęściem w życiu prywatnym pisarki. Jeszcze
cztery lata wcześniej razem z mężem odbyła cudowną podróż dookoła świata.
Odwiedzili Afrykę Południową, Australię, Kanadę i Hawaje, gdzie Agatha nauczyła
się pływać na desce surfingowej. Plonem tej wyprawy była powieść „Mężczyzna w
brązowym garniturze”.
Jednak później drogi
małżonków zaczęły się rozchodzić, a apogeum kryzysu nastąpiło w 1926 r.
W 1924 r. Agatha i Archie
wyprowadzili się z Londynu do Sunningdale, gdzie kupili pierwszy dom –
rezydencję Styles. Pisarka przebywała w niej zwykle sama, ponieważ mąż pracował
w angielskiej stolicy, a wolne chwile spędzał głównie na polu golfowym. W 1926
r. umarła matka Agathy, co bardzo przygnębiło Christie. „Archie nie umiał
wytrzymać tego wszechobecnego smutku. Stąd też stał się wrażliwy na inne
wpływy” – przyznała po latach w „Autobiografii”. Pewnego wieczora Archie
przyznał żonie, że zakochał się w Nancy Neele, z którą grywał w golfa. Zażądał
rozwodu.
„Jedyna osoba, która
potrafi zranić naprawdę do żywego, to mąż. Z nikim innym nie jest się równie
blisko. Siedzę przy stole, patrzę na najbliższego przyjaciela i nagle
spostrzegam ze zgrozą, że to ktoś obcy”– stwierdziła później rozgoryczona
pisarka.
Choć kilka tygodni później Archie przyznał, że popełnił błąd i poprosił żonę o
wybaczenie, rozpadu związku nie udało się już powstrzymać.
Przyspieszyło go
zdarzenie, do którego doszło w nocy z 3 na 4 grudnia 1926 r. Krótko przed
północą Agatha bez słowa nałożyła futro, zasiadła za kierownicą ulubionego auta
– morissa cowleya i zniknęła w ciemności.
Przez 11 dni poszukiwała jej cała Wielka Brytania, zmobilizowano policję,
wojsko i dziesiątki wolontariuszy, a prasa nieustannie donosiła o zaginięciu
słynnej pisarki. W końcu odnaleziono ją w hotelu Hydropathic, w
północnoangielskim uzdrowisku Harrogate, gdzie zameldowała się pod nazwiskiem…
kochanki męża – Theresa Neele. Podobno chętnie uczestniczyła w wieczorkach
tanecznych, grała w bilard i brydża. 14 grudnia pojawił się tam Archie w
asyście policji i zabrał żonę do domu, tłumacząc prasie, że pisarka cierpi na
problemy z pamięcią.
Christie nigdy nie
wyjaśniła tajemnicy tych kilkunastu grudniowych dni. Nawet nagrywając na
dyktafonie autobiografię, gdy opowiadała o tamtych wydarzeniach ściszyła głos,
w wyniku czego zapis stał się niezrozumiały.
W kwietniu 1928 r. Agatha i Archie rozwiedli się.
Christie bardzo przeżyła
smutny koniec małżeństwa. Postanowiła wówczas wybrać się w samotną podróż
Orient Expressem na Bliski Wschód. W słynnym pociągu narodził się pomysł
powieści „Morderstwo w Orient Expressie”. Jesienią 1928 r. pisarka dotarła do
Bagdadu. Odwiedziła też miasto Ur, gdzie wykopaliska prowadził Leonard Woolley
szukający śladów biblijnego potopu. Zaprzyjaźniła się z archeologiem i jego
żoną, piękną malarką Katharine. Powtórnie odwiedziła ich dwa lata później.
Poznała wówczas asystenta Woolley’a, 25-letniego Maxa Mallowana. „Od razu
uznałem ją za najmilszą osobę pod słońcem” – wspominał później mężczyzna.
Razem wrócili do Anglii,
a 11 września 1930 r. wzięli ślub. „Archeolog to najlepszy mąż, jakiego można
sobie wyobrazić. Im starsza staje się żona, tym bardziej wzrasta jej wartość w
oczach męża” – żartowała pisarka.
W tym samym roku ukazała
się powieść „Morderstwo na plebanii”, w której zadebiutował drugi z kultowych
bohaterów stworzonych przez Christie, czyli Jane Marple, wzorowana podobno na
babci pisarki.
W 1938 r. Agatha i Max
kupili starą posiadłość, Greenway House nad rzeką Dart z pięknymi i rozległymi
ogrodami. Jednak nie zdążyli się nią nacieszyć, ponieważ niedługo później
wybuchła II wojna światowa, a dom Christie przejęło wojsko. Pisarka odzyskała go
dopiero w 1945 r.
Była już wówczas wielką
gwiazdą literatury. Czytelnicy niecierpliwie oczekiwali na kolejne książki, ale
chcieli także poznawać jak najwięcej szczegółów z życia ukochanej autorki.
Jednak Christie niezbyt chętnie opowiadała o sobie. Na jej życzenie „Autobiografia”
ukazała się dopiero rok po śmierci pisarki.
Dzięki tym wspomnieniom
wiadomo, że lubiła dobre jedzenie, zwłaszcza śmietanę z Devonshire i jabłka,
słońce, muzykę, pociągi, łamigłówki liczbowe, kąpiele w morzu, ciszę, sen,
marzenia, zapach kawy, konwalie, psy i teatr. Nie znosiła tłumu, hałasu, rozwlekłych
rozmów, przyjęć, dymu z papierosów, alkoholu (z wyjątkiem dodawanego do
potraw), pomarańczowego dżemu, ostryg, wystygłego jedzenia, pochmurnego nieba,
ptasich nóżek i… dotyku ptaka, a przede wszystkim smaku i zapachu gotowanego
mleka.
Agatha Christie napisała
w sumie 66 powieści i 21 zbiorów opowiadań. Pobiła wiele rekordów, na przykład
„I nie było już nikogo” do dziś jest najlepiej sprzedającym się kryminałem
wszech czasów – do tej pory znalazł ponad 100 milionów czytelników. Napisała
też najdłużej wystawianą sztukę na świecie. Premiera „Pułapki na myszy” odbyła
się 25 listopada 1952 r. na deskach londyńskiego St Martin's Theatre i nadal
można ją tam oglądać. „Bez zarozumiałości z jednej, a fałszywej skromności z
drugiej strony, mogę powiedzieć, że w swoim gatunku – to znaczy: lekkich
utworów scenicznych ze szczyptą humoru i zarazem dreszczykiem grozy – wyróżnia
się sprawną konstrukcją. Akcja wciąga, a jednocześnie zaskakuje, trudno
powiedzieć, dokąd nas doprowadzi za parę minut” – przyznawała w autobiografii
autorka.
W czasie II światowej
Christie napisała dwie książki – „Kurtynę” i „Uśpione morderstwo”, ostatnie
historie z Herkulesem Poirot i panną Marple. Jednak zgodnie z jej wolą powieści
na ćwierć wieku wylądowały w bankowym sejfie, ponieważ miały zostać opublikowane
dopiero wtedy, gdy pisarka nie będzie mogła już tworzyć. „Kurtyna” ukazała się
w 1975 r. 84-letnia pisarka cierpiała wówczas na demencję i alzheimera. 12
stycznia 1976 r., Agatha Christie umarła w Wallingford. O śmierci mówiła
wcześniej: „Zawsze podziwiałam Eskimosów. Pewnego dnia przyrządzają dla
kochanej starej matki smakowite danie, a później matka odchodzi w dal po lodzie
– i już nie wraca. Człowiek powinien odczuwać dumę, kiedy w ten sposób żegna
się z życiem, tak godnie, tak stanowczo”. Niedługo później na rynku pojawiło
się „Uśpione morderstwo”.
https://kobieta.wp.pl/agatha-christie-niezwykle-zycie-krolowej-kryminalu-5982773008077953a

.jpeg)

.jpeg)

.jpeg)
.jpeg)

.jpeg)

.jpeg)
